Tani VPS

W dobie serwerów produkcyjnych i wirtualizacji całych środowisk postanowiłem wtrącić swoje pięć groszy. Obecnie większość rozwiązań opartych jest na środowiskach testowych, developerskich i produkcyjnych. Nie inaczej jest u mnie:

  • środowisko bardzo rozwojowe (testing)
  • stabilna wersja developerska (Public Beta Environment)
  • wersja produkcyjna, newralgiczna

serv

Oczywiście nie stać mnie na wynajmowane serwerowni, specjalnie przygotowanych do takich rozwiązań. Zupełnie wystarczające jest wykupienie taniego, małego VPS-a w chmurze. O tym właśnie traktuje poniższy artykuł.

Obecnie na warsztat wziąłem 3 oferty wirtualnych serwerów, kierując się 2 kryteriami:

  • cena za miesiąc nie może przekraczać 15 zł
  • musi być możliwość zainstalowania Arch Linuxa

W efekcie wybór padł na:

  1. DigitalOcean
  2. OVH
  3. Amazon EC2

 

DigitalOcean

Tu swego czasu opcja była bardzo korzystna. Polecenie znajomego dawało mu 10 EUR. Wystarczyło więc założyć 2 konta. Później, za samo zarejestrowanie się dowali 10 EUR na start. Wymagało to jednak dokonania jednorazowej wpłaty, np. przez PayPal w wysokości co najmniej 5 EUR (~ 20 zł). Najsłabsza maszyna (512 MB RAM) kosztowała 5 EUR / miesiąc, co pozwalało na korzystanie z niej przez 3 miesiące. Tylko tyle RAMu nie wystarczy, żeby Transmission działał poprawnie, ale dla nginx/mysql powinno wystarczyć. Drugie konto dawało pół roku maszyny (jest opcja transferu obrazu - nie działa dla ArchLinuxa, ale od czego są skrypty do szybkiego konfigurowania środowiska) za około 40 zł. Dodatkowo od Koding.com (gorąco polecam) dostawało się kod na 20 EUR (info tutaj: http://blog.koding.com/2015/07/byo-vm/).

Po jakimś czasie dodali zabezpieczenie (za dużo powiedziane) w postaci konieczności powiązania swojego Tweetera, GItHuba i Facebooka do konta. Zabawa polegała więc na tworzeniu pustych, tymczasowych konto na tych portalach i powiązywaniu ich. Żeby powstrzymać dalsze procedery obecnie wymagają wysłania swojego zdjęcia z dokumentem potwierdzającym dane osobowe i tą samą fotografią. Na szczęście PayPal zwrócił mi wydane środki za niezrealizowania dostępu do usługi. Dobrze było wcześniej założyć pewnien "zapas" kont, zanim pojawiły się te zabezpieczenia...

Dodam, że konto (i maszyny) były zawieszane dopiero po osiągnięciu "długu" w wysokości 7,30 EUR - a to daje kolejne 1,5 miesiąca. Wcześniej bym bardzo polecał, obecnie - rejestracja jest zbyt wymagającym procesem i godzi w prywatność użytkowników. Pewnie admini nie mają partnerek i potrzebują zdjęć... no ale, że moich? Jak najdalej od tej firmy.

Podsumowując:
ocena działania systemu: 5/5 (backupy, migracje obrazów, promocje, ...)
łatwość tworzenia maszyn: 3/5 (konieczność konwertowania Debian -> Arch)
parametry maszyn: 3/5 (512 RAM to jakiś żart w obecnych czasach)
miesięczny abonament: 5/5 (około 7 zł)


 

OVH

Ciekawa opcja, dobre parametry - 2 GB RAM, ceny od 14,75 zł za miesiąc. Duży wybór dystrybucji, ale raptem tylko 2 datacentery. Szkoda, że płacąc za 12 miesięcy nie ma żadnej zniżki. Dopiero zacząłem to testować - nie wiem jeszcze, jak wygląda opcja odnawiania i przedłużania ważności. Nie natrafiłem na jakieś ciekawe promocje czy polecanie znajomych, a szkoda. Panel klienta także jest bardzo skromny, dobrze że praktycznie nie trzeba z niego korzystać na co dzień.

Myślę, że cena w stosunku do parametrów i do innych rozwiązań na rynku jest bardzo korzystna i sama oferta jest jak najbardziej godna polecenia. Maszynka z hasłem też w miarę szybko jest tworzona, brakuje jednak opcji archiwizacji obrazu dysku (co znajdziemy w DigitalOcean) oraz naliczania godzinowego, zamiast miesięcznego.

Podsumowując:
ocena działania systemu: 4/5 (nie podoba mi się webowy panel administracyjny)
łatwość tworzenia maszyn: 5/5 (po prostu wypełnia się formularz rejestracyjny)
parametry maszyn: 5/5
miesięczny abonament: 3/5 (może gdyby było to 12 zł, które podają jak cenę netto...)


 

Amazon EC2


Obecnie najciekawsza opcja ze wszystkich dzięki "darmowemu" serwerowi przez rok. Cały "myk" polega na powiązaniu karty debetowej / kredytowej z kontem i odblokowanie limitów na transakcje internetowe w wysokości co najmniej 5 zł (1 USD). W ten sposób Amazon sprawdza dane karty z kontem. Trzeba jednak pamiętać, żeby ograniczyć się do ilości darmowych godzin w miesiącu, rozmiaru dysku - wymagane jest bardzo dokładne przeanalizowanie regulaminów. Łatwo tutaj przedobrzyć, np. dodając domenę DNS - w kolejnym miesiącu nagle znikają pieniądze z konta (oczywiście w ramach limitów internetowych transakcji). Niby grosze, ale to godzi w słowo "darmowy".

Moją propozycją jest tu namówienie rodziny / znajomych do podania danych z ich karty i stworzenie na ich podstawie konta na Amazonie. Wątpię, że potrzebują oni VPS'a, bardziej dobrego wina czy przysługi w przyszłości. W zależności od ilości takich osób oraz ważności tej promocji można zaszaleć ze słabą, bo słabą, ale to zawsze jakaś maszynka wirtualna do dyspozycji dla naszych potrzeb. Plustem jest tu naprawdę sporo centrów danych do wyboru. Minusem - czasami trzeba tłumaczyć mailowo, że nasza karta nie jest żadną pre-paid'ową, tylko czymś, czym płacimy na co dzień za zakupy. Ja dla pewności dodałem 2, bo akurat tyle ich mam.

Podsumowując:

ocena działania systemu: 5/5 (naprawdę ogrom opcji konfiguracji, webowy firewall, przypisywanie adresów i dysków)
łatwość tworzenia maszyn: 5/5 (duża liczba obrazów gotowych instalacji do wyboru)
parametry maszyn: 4/5 (darmowa jest jedynie opcja "small")
miesięczny abonament: 5/5 

 

Tuesday the 24th. // osiris //